W ubiegłą niedzielę 24.04 Żukowo było gospodarzem szeregu widowiskowych wydarzeń sportowych rozgrywanych w słynnym Parku nad Jeziorkiem. Od samego rana zawodnicy rywalizowali w najróżniejszych konkurencjach – dzień rozpoczął się sztafetą biegową i nordicową, następnie na trasę wyruszyli biegacze na 6 km, później zaś odbyły się biegi dzieci i młodzieży, a po wszystkim bieg z przeszkodami. Co ciekawe, byli zawodnicy, którzy wystartowali tego dnia nawet trzykrotnie!

Niedzielne zmagania zainaugurowane zostały przez III Sztafetowy Bieg i Marsz Żukowski, w którym to zawodnicy tworzyli czteroosobowe drużyny sztafetowe i zespołu rywalizowali na dwukilometrowych pętlach, pokonując je biegiem lub przy użyciu kijów do nordic walking. Pierwszy i trzeci zawodnik z zespołu miał do przebycia dwie pętle, a drugi i czwarty jedną. Sztafety było podzielone na poszczególne kategorie, zarówno ze względu na dyscyplinę, jak i płeć – były zatem drużyny męskie, damskie i mieszane, a dodatkowo także rodzinne.
Następnie, po pierwszych deoracjach tego dnia, chwilę przed południem na trasę wyruszyli biegacze, którzy mieli do pokonania tę samą pętlę, ale już trzykrotnie, co razem dawało pełne sześć kilometrów. Tu również niezwłocznie po zamknięciu rywalizacji odbyła się dekoracja.

Jednym z najbardziej obleganych startów były jednak starty dzieci, które to tak tłumnie pojawiły się w Parku Jeziorko, że w każdym ze startów brało udział kilkanaścioro dzieci, przy czym warto zauważyć, że było tam aż dziewięć kategorii z dodatkowym podziałem na płeć (za wyjątkiem pierwszej kategorii), czyli dokładnie aż 17 startów!


Organizatorami wydarzeń byli Ośrodek Kultury i Sportu w Żukowie, The North Event i Big Yellow Foot Adventure Team, sponsorem zaś Kaszubskie Składy Handlowe Żukovia.
Nie da się jednak ukryć, że najbardziej widowiskowy był ostatni niedzielny start, czyli Bieg Woja Żuka, będący po prostu intensywnym biegiem z przeszkodami. Tam zawodnicy musieli pokonywać strome podbiegi z oponami na barkach, przeskakiwać bariery, czołgać się pod siatką, wskakiwać do jeziora i przechodzić przez bagno. Niemniej spory wysiłek na mecie pozostawiał przede wszystkim niezatarty uśmiech – zapewne taki, który nie zejdzie do końca tygodnia.

W Żukowie w niedzielę poza samymi biegami i marszami było dużo atrakcji dla dzieci, rozdawano nagrody i częstowano posiłkiem regeneracyjnym. Kibice z kolei, tak samo jak spacerowicze, mieli również nie lada rozrywkę, polegającą na obserwowaniu poszczególnych rywalizacji i dopingowaniu startujących.
Wyniki z poszczególnych imprez można znaleźć tutaj: https://elektronicznezapisy.pl/event/6841.html

Wyświeleń: 110

Komunikat. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. [x] __ZAMKNIJ